Kalkulator wysycenia transferyny
Ten kalkulator liczy wysycenie transferyny na podstawie żelaza w surowicy i TIBC lub poziomu transferyny. Podaje też wolną zdolność wiązania żelaza i zakres referencyjny.
🧮 Policz od razu
Co mierzy ten wskaźnik
Transferyna to białko transportujące żelazo we krwi. Wysycenie transferyny (TSAT) mówi, jaka jej część jest aktualnie obładowana żelazem — liczy się je jako żelazo podzielone przez całkowitą zdolność wiązania (TIBC), razy sto. Zakres referencyjny to ok. 20–45%, przy czym u kobiet bywa nieco niższy.
Dlaczego samo żelazo nie wystarcza
Poziom żelaza w surowicy waha się w ciągu doby nawet o kilkadziesiąt procent i zależy od ostatniego posiłku oraz od tego, czy przyjmowano suplementy. Pojedynczy wynik bywa więc mylący. Dlatego ocenia się go zawsze razem z TIBC, wysyceniem transferyny i ferrytyną — dopiero ten zestaw pozwala odróżnić niedobór od innych przyczyn.
Niskie i wysokie wysycenie
Wartość poniżej 20% jest typowa dla niedoboru żelaza — organizm zwiększa wtedy produkcję transferyny, więc TIBC rośnie, a wysycenie spada. Wartość powyżej 45% bywa pierwszym sygnałem przeładowania żelazem, w tym hemochromatozy — choroby genetycznej, w której organizm wchłania go za dużo. To rozpoznanie warto potwierdzić, bo nieleczone przeładowanie uszkadza wątrobę, serce i trzustkę, a leczenie jest proste.
Ferrytyna bywa myląca
To ona najlepiej odzwierciedla zapasy żelaza, ale jest jednocześnie białkiem ostrej fazy — rośnie w stanach zapalnych, infekcjach, chorobach wątroby i nowotworach. Prawidłowa ferrytyna przy niskim wysyceniu transferyny może więc maskować niedobór żelaza u osoby z przewlekłym stanem zapalnym. W takich sytuacjach lekarz sięga po dodatkowe parametry, na przykład rozpuszczalny receptor transferyny.
Kiedy skonsultować wynik z lekarzem
Przy każdym wyniku poza zakresem, a zwłaszcza przy wysyceniu powyżej 45%, które wymaga wyjaśnienia. Także przy objawach niedoboru: przewlekłym zmęczeniu, bladości, wypadaniu włosów, łamliwych paznokciach, zajadach i dziwnych apetytach — na przykład na lód. Suplementacji żelaza nie wprowadza się bez badań: nadmiar jest równie szkodliwy jak niedobór, a przyczynę niedokrwistości trzeba najpierw ustalić.