Błędy językowe — rodzaje i przykłady
Błędy językowe dzielą się na wewnątrzjęzykowe i zewnątrzjęzykowe. Do pierwszych należą błędy fleksyjne, składniowe, leksykalne i frazeologiczne, do drugich ortograficzne i interpunkcyjne.
Klasyfikacja błędów pozwala je nazwać, a nazwanie ułatwia unikanie. Poniżej wszystkie rodzaje z przykładami i wyjaśnieniem mechanizmu powstawania.
Podział ogólny
- Wewnątrzjęzykowe — dotyczą systemu języka: fleksyjne, składniowe, leksykalne, frazeologiczne, słowotwórcze, fonetyczne
- Zewnątrzjęzykowe — dotyczą zapisu: ortograficzne i interpunkcyjne
Błędy fleksyjne
Dotyczą odmiany wyrazów:
- poszłem zamiast poszedłem
- wziąść zamiast wziąć
- tą książkę zamiast tę książkę (w bierniku)
- dwoma paniami zamiast dwiema paniami
Błędy składniowe
Dotyczą łączenia wyrazów w zdaniu:
- używać coś zamiast używać czegoś
- Idąc do szkoły, zaczęło padać — imiesłów odnosi się do innego wykonawcy
- W związku z tym, że... nadużywane w miejsce prostego „ponieważ”
Błędy leksykalne
Polegają na użyciu wyrazu w niewłaściwym znaczeniu:
- bynajmniej w znaczeniu „przynajmniej” — to wyrazy o różnym sensie
- adaptować zamiast adoptować
- efektowny zamiast efektywny
Osobną grupą są pleonazmy, czyli wyrażenia zawierające powtórzoną treść: cofać się do tyłu, okres czasu, fakt autentyczny, w miesiącu maju.
Błędy frazeologiczne
Polegają na zmianie utrwalonego związku wyrazowego. Najczęstszym mechanizmem jest kontaminacja — zlepienie dwóch poprawnych zwrotów.
W każdym bądź razie powstało z „w każdym razie” i „bądź co bądź”. Podobnie odnieść porażkę miesza „odnieść sukces” z „ponieść porażkę”.
Błąd a zmiana językowa
Nie każde odstępstwo od normy pozostaje błędem na zawsze. Język się zmienia, a formy dawniej piętnowane bywają z czasem uznawane za poprawne.
Rozstrzyga tu uzus, czyli powszechność użycia, oraz decyzje Rady Języka Polskiego. Dlatego przy wątpliwościach warto sięgnąć do aktualnego słownika, a nie polegać na regule zapamiętanej lata wcześniej — część form ma dziś status wariantywny, a nie błędny.
Błędy stylistyczne
Osobną kategorią są usterki, które nie łamią żadnej reguły gramatycznej, a mimo to psują tekst. Należy tu powtarzanie tych samych wyrazów w bliskim sąsiedztwie, mieszanie stylów oraz nadmierne rozbudowywanie zdań.
Częstym problemem jest też szablonowość — sięganie po zwroty tak wyeksploatowane, że przestały nieść treść: „nasuwa się refleksja”, „nie da się ukryć”, „w dzisiejszych czasach”. Nie są błędami w ścisłym sensie, ale w wypracowaniu obniżają ocenę stylu, bo sygnalizują brak własnego sformułowania myśli. Za usterkę uznaje się także nieuzasadnioną zmianę czasu narracji w obrębie jednego akapitu.
Norma wzorcowa i użytkowa
Polszczyzna ma dwa poziomy normy. Wzorcowa obowiązuje w tekstach oficjalnych, publikacjach i wystąpieniach. Użytkowa dopuszcza formy akceptowane w mowie potocznej, choć nieodpowiednie w piśmie starannym.
Dlatego ocena „to błąd” bywa niepełna — trzeba dodać, w jakiej sytuacji. Forma dopuszczalna w rozmowie może być rażąca w podaniu, a jednocześnie nie jest błędem w ścisłym sensie.