Ile kości ma człowiek — szkielet w liczbach
Dorosły człowiek ma 206 kości, a noworodek około 270. Różnica wynika ze zrastania się kości w trakcie rozwoju — najwięcej łączy się w czaszce i kręgosłupie.
Liczba kości zmienia się w ciągu życia, co bywa zaskoczeniem. Poniżej wartości dla dorosłego i noworodka wraz z wyjaśnieniem, skąd bierze się różnica.
Dorosły: 206 kości
Szkielet dorosłego człowieka liczy 206 kości. Dzieli się na dwie części:
- Szkielet osiowy (80 kości) — czaszka, kręgosłup, żebra, mostek
- Szkielet obwodowy (126 kości) — kończyny wraz z obręczami barkową i miedniczną
Noworodek: około 270
Dziecko rodzi się z liczbą kości znacznie większą — szacuje się ją na około 270. W trakcie wzrostu część z nich zrasta się ze sobą, dlatego u dorosłego zostaje ich mniej.
Najwięcej zrostów zachodzi w czaszce, kręgosłupie i miednicy. Czaszka noworodka składa się z osobnych kości połączonych błoniastymi ciemiączkami — ta ruchomość umożliwia przejście przez kanał rodny, a potem szybki wzrost mózgu. Ciemiączko tylne zarasta około drugiego miesiąca, przednie między dwunastym a osiemnastym.
Kość krzyżowa dorosłego powstaje ze zrośnięcia pięciu kręgów, a guziczna z czterech lub pięciu — u dziecka są to elementy osobne.
Gdzie jest ich najwięcej
Ponad połowa wszystkich kości znajduje się w dłoniach i stopach:
- Jedna dłoń — 27 kości
- Jedna stopa — 26 kości
Razem daje to 106 kości, czyli ponad 51 procent całego szkieletu. Taka budowa zapewnia precyzję ruchów dłoni i zdolność stopy do dopasowania się do nierówności podłoża.
Rekordy szkieletu
- Najdłuższa kość — udowa, około jednej czwartej wzrostu człowieka
- Najmniejsza kość — strzemiączko w uchu środkowym, około 3 milimetrów
- Najtwardsza — kość skalista, chroniąca ucho wewnętrzne
- Jedyna niepołączona stawem — gnykowa, zawieszona w mięśniach szyi
Odmiany indywidualne
Liczba 206 to wartość typowa, nie bezwzględna. Część osób ma kości dodatkowe — na przykład żebro szyjne albo kości wstawkowe w szwach czaszki. Zdarza się też zrośnięcie kości, które zwykle pozostają osobne.
Takie odmiany zwykle nie dają objawów i wykrywa się je przypadkiem przy prześwietleniu.
Co wzmacnia kości
Gęstość kości buduje się przede wszystkim do około trzydziestego roku życia, potem organizm głównie ją utrzymuje. Dlatego nawyki z młodości mają wpływ na stan szkieletu przez resztę życia.
Największe znaczenie mają trzy czynniki. Pierwszy to obciążenie mechaniczne — kość reaguje na nacisk zwiększaniem gęstości, więc chodzenie, bieganie i ćwiczenia siłowe działają wzmacniająco, a długotrwałe unieruchomienie osłabia. Drugi to wapń, budulec tkanki kostnej, obecny w nabiale, roślinach strączkowych i niektórych warzywach. Trzeci to witamina D, bez której wapń nie zostaje przyswojony; powstaje w skórze pod wpływem słońca, a w polskich warunkach zimą zwykle wymaga uzupełniania.
Kości to żywa tkanka
Warto obalić popularne wyobrażenie o kościach jako martwej konstrukcji. Kość jest tkanką ukrwioną i unerwioną, w której nieustannie trwa przebudowa — jedne komórki rozkładają starą tkankę, inne budują nową.
Dzięki temu kości goją się po złamaniach i dostosowują do obciążeń: u osób aktywnych fizycznie są gęstsze. Szkielet dorosłego wymienia się niemal w całości w ciągu około dziesięciu lat, choć tempo maleje z wiekiem.
W szpiku kostnym powstają też komórki krwi, co czyni szkielet organem nie tylko podporowym, ale i krwiotwórczym.