🧮 Statystyka ✓ Liczy na żywo

Paradoks Bertranda — oblicz online

Do czego służy

Trzy pudełka: dwie złote monety, dwie srebrne, jedna złota + jedna srebrna. Losujesz pudełko i monetę — wypada złota. Szansa, że druga w tym pudełku też jest złota, to 2/3, nie intuicyjne 50%! Symulator udowadnia to na dziesiątkach tysięcy prób.

🧮 Policz od razu

Zagadka trzech szkatułek

Joseph Bertrand, rok 1889. Trzy identyczne pudełka: w pierwszym dwie złote monety (ZZ), w drugim dwie srebrne (SS), w trzecim po jednej (ZS). Losujesz pudełko, z niego na ślepo monetę — wypada złota. Pytanie: jaka szansa, że druga moneta w tym samym pudełku też jest złota? Intuicja krzyczy „50% — zostały pudełka ZZ i ZS, pół na pół!”. Intuicja się myli. Nasz symulator rozstrzyga spór tysiącami losowań.

reklama AdSense — prostokąt 336×280

Licz monety, nie pudełka!

Błąd siedzi w traktowaniu ZZ i ZS jako równych po obserwacji. Ale spójrz od strony monet: złote monety są trzy, każda równie prawdopodobna jako wylosowana. Dwie z nich (obie z pudełka ZZ) mają złotą sąsiadkę, jedna (z ZS) — srebrną. Zatem P = 2/3. Głębsza intuicja: pudełko ZZ „produkuje” złotą monetę dwa razy częściej niż ZS — widok złota to mocna poszlaka na ZZ. Obserwacja zmienia prawdopodobieństwa: to esencja wnioskowania warunkowego i twierdzenia Bayesa.

Przykład: symulacja krok po kroku

Ustaw 10 000 prób. Komputer za każdym razem: losuje pudełko, losuje z niego monetę, a gdy wypadnie złota — sprawdza sąsiadkę. Typowy wynik: złota pierwsza w ~5000 przypadków, z czego obie złote w ~3333 — empirycznie ~66,7%. Zwiększ do 200 000: wynik przyklei się do 2/3 z dokładnością ułamka procenta. Frekwencja pokonuje intuicję — dokładnie po to wymyślono symulacje Monte Carlo.

Rodzina słynnych pomyłek — z Monty Hallem na czele

To ta sama pułapka co problem Monty Halla (troje drzwi, koza, zmiana wyboru daje 2/3!) i co interpretacja testów medycznych: pozytywny wynik rzadkiej choroby wcale nie znaczy „prawie na pewno chory” — trzeba zważyć, która „szkatułka” (chory/zdrowy) częściej produkuje taki wynik. Mózg ewolucyjnie skraca: „dwie opcje = pół na pół”. Statystyka odpowiada: opcje trzeba ważyć tym, jak chętnie generują to, co widzisz. Jedna zagadka Bertranda szczepi na całą klasę błędów.

Gdzie się to przydaje?

Nauka prawdopodobieństwa warunkowego (najlepszy wstęp do Bayesa bez ani jednego wzoru z |), lekcje pokazowe i referaty (symulacja robi wrażenie!), zrozumienie diagnostyki medycznej i testów przesiewowych, odporność na „oczywiste” 50/50 w quizach i sporach. Bliźniaczą zagadkę — o dzieciach, gdzie odpowiedź to 1/3 — znajdziesz obok; razem tworzą najlepszy dwupak treningu intuicji probabilistycznej.

Najczęstsze pytania

Dlaczego odpowiedź to 2/3, a nie 1/2?
Bo równie prawdopodobne są MONETY, nie pudełka. Złote monety są trzy: dwie mają złotą sąsiadkę (pudełko ZZ), jedna srebrną (ZS) — stąd 2/3.
Co wspólnego ma to z problemem Monty Halla?
Tę samą strukturę: obserwacja (złota moneta / otwarte drzwi z kozą) zmienia wagi opcji. W obu przypadkach poprawna odpowiedź to 2/3 wbrew intuicji 50/50.
Jak symulacja rozstrzyga spór?
Losuje scenariusz dziesiątki tysięcy razy i liczy częstość — przy 100 000 prób wynik trzyma się 66,7% z dokładnością ułamka procenta. Frekwencja nie dyskutuje.
Czego uczy ten paradoks w praktyce?
Że dowody trzeba ważyć tym, jak chętnie każda hipoteza je produkuje — fundament interpretacji testów medycznych i wnioskowania Bayesa.

Masz inne pytanie?

Tryb:
✅ Odpowiedź

Podobne kalkulatory