Kalkulator czasu pracy akumulatora
Ten kalkulator liczy czas pracy urządzenia na jednym ładowaniu, uwzględniając pojemność akumulatora, napięcie, pobór mocy i sprawność przetwarzania energii.
🧮 Policz od razu
Energia podzielona przez moc
Rachunek jest prosty: watogodziny podzielone przez waty dają godziny. Akumulator 18,5 Wh zasilający urządzenie pobierające 2,5 W wystarczy teoretycznie na 7,4 godziny. Kalkulator uwzględnia jeszcze sprawność ok. 85%, bo część energii tracona jest na przetwornicy i rezystancji wewnętrznej ogniw.
Pobór mocy rzadko jest stały
To główne źródło rozbieżności między obliczeniem a rzeczywistością. Telefon w trybie czuwania pobiera ułamek wata, przy przeglądaniu stron kilka watów, a przy grach kilkanaście. Podobnie laptop: praca w edytorze tekstu to kilkakrotnie mniej niż montaż wideo. Dlatego producenci podają czas pracy dla ściśle określonych warunków, które rzadko odpowiadają codziennemu użyciu.
Co skraca realny czas
Niska temperatura — poniżej zera pojemność ogniw litowych spada nawet o 20–30%, co dobrze znają użytkownicy telefonów zimą. Starzenie — po 500 cyklach ładowania typowe ogniwo zachowuje ok. 80% pojemności początkowej. Wysoki prąd — przy dużym poborze dostępna pojemność maleje. Do tego jasność ekranu, która w telefonach i laptopach bywa największym pojedynczym odbiornikiem.
Jak przedłużyć żywotność
Ogniwa litowo-jonowe najgorzej znoszą dwa stany: pełne naładowanie i głębokie rozładowanie. Utrzymywanie poziomu między 20% a 80% wyraźnie wydłuża liczbę cykli — dlatego nowsze telefony i laptopy oferują funkcję ograniczenia ładowania. Szkodzi też przechowywanie w cieple: akumulator zostawiony na lato w rozgrzanym samochodzie traci pojemność szybciej niż przez rok normalnego użytkowania.
Kiedy się przydaje?
Przy projektowaniu urządzeń zasilanych bateryjnie, przy doborze powerbanku na wyjazd, przy planowaniu zasilania awaryjnego, przy szacowaniu czasu pracy oświetlenia lub monitoringu oraz przy sprawdzaniu, czy deklarowany przez producenta czas pracy jest realny.
Pomiar zamiast szacowania
Najpewniejszą metodą jest pomiar rzeczywistego poboru prądu miernikiem USB albo watomierzem gniazdkowym. Urządzenia rzadko pobierają moc podaną na tabliczce znamionowej — ta określa zwykle maksimum, a nie zużycie typowe. Przy projektowaniu urządzeń bateryjnych mierzy się pobór w każdym trybie pracy osobno i liczy średnią ważoną czasem spędzanym w każdym z nich.