Kalkulator prawa Coulomba
Ten kalkulator liczy siłę elektrostatyczną między dwoma ładunkami z prawa Coulomba: F = k·|q₁·q₂| ÷ r², gdzie k = 8,99·10⁹. Ładunki wpisujesz w mikrokulombach; kalkulator rozpoznaje też, czy to przyciąganie, czy odpychanie.
🧮 Policz od razu
Co liczy kalkulator prawa Coulomba?
Prawo Coulomba to elektryczny bliźniak prawa grawitacji: dwa ładunki działają na siebie siłą F = k · |q₁·q₂| ÷ r² — proporcjonalną do iloczynu ładunków i malejącą z kwadratem odległości. Kalkulator przyjmuje ładunki w praktycznych mikrokulombach (µC), odległość w metrach, a poza wartością siły rozpoznaje jej charakter: jednoimienne się odpychają, różnoimienne przyciągają. Ekstremalne wyniki dostają notację wykładniczą.
Stała k i potęga kulomba
Stała elektrostatyczna k = 8,99·10⁹ N·m²/C² jest gigantyczna — i to ona zdradza, jak silna jest elektryczność. Jeden kulomb to ładunek monstrualny: dwa takie w odległości metra odpychałyby się siłą 9 miliardów niutonów (ciężar miliona ton!). Dlatego realny świat operuje mikro- i nanokulombami: potarty balonik nosi ~0,1 µC, chmura burzowa — dziesiątki kulombów (stąd pioruny).
Przykład krok po kroku
Dwa ładunki po 1 µC w odległości 10 cm: F = 8,99·10⁹ × 10⁻¹² ÷ 0,01 = 0,9 N — okruszki ładunku, a siła jak ciężar jabłka! Zmień q₂ na −3 µC przy 5 cm: F ≈ 21,6 N przyciągania. I słynne porównanie: elektron i proton przyciągają się elektrycznie ~10³⁹ razy silniej niż grawitacyjnie — grawitacja wygrywa w kosmosie tylko dlatego, że ładunki się znoszą, a masy nigdy.
Kwadrat odległości — rodzinna cecha
Ten sam „przepis” co w grawitacji: 2× dalej = 4× słabiej, 10× dalej = 100× słabiej. Geometryczny powód jest wspólny: oddziaływanie „rozlewa się” na powierzchnię kuli (4πr²). Konsekwencje praktyczne: elektrostatyka jest sportem krótkiego dystansu — balonik trzyma się ściany tylko przy niej, kserokopiarka przenosi toner z milimetrów, a odpylacze elektrostatyczne łapią pył tuż przy elektrodach. Kalkulatorem sprawdzisz, jak drastycznie siła topnieje z każdym centymetrem.
Gdzie się to przydaje?
Fundament elektrostatyki szkolnej (zadania z ładunkami — każdy wariant liczysz tutaj), zrozumienie wiązań chemicznych (jony trzyma dokładnie ta siła!), technologie: kserokopiarki i drukarki laserowe, elektrofiltry kominowe, malowanie proszkowe, mikroskopia sił atomowych. Plus BHP elektroniki: iskra z palca (kilka kV!) to też Coulomb w akcji — dlatego serwisanci noszą opaski uziemiające.