Prądy morskie — powstawanie i wpływ na klimat
Prądy morskie to stałe ruchy mas wody w oceanach, wywołane głównie przez wiatry oraz różnice temperatury i zasolenia. Dzielą się na ciepłe i zimne, a ich wpływ na klimat jest ogromny.
Prądy morskie decydują o klimacie całych kontynentów. Bez jednego z nich Europa Zachodnia miałaby zimy porównywalne z kanadyjskimi.
Co napędza prądy
- Wiatry stałe — pasaty i wiatry zachodnie wprawiają w ruch warstwy powierzchniowe
- Różnice gęstości — woda chłodniejsza i bardziej zasolona opada, ciepła się unosi
- Ruch obrotowy Ziemi — odchyla prądy w prawo na półkuli północnej, w lewo na południowej
- Kształt kontynentów — wymusza zawracanie i tworzenie krążeń
Skutkiem jest układ wielkich wirów: na półkuli północnej krążą zgodnie z ruchem wskazówek zegara, na południowej odwrotnie.
Prądy ciepłe i zimne
Podział jest względny — decyduje temperatura prądu w porównaniu z otaczającą wodą, a nie wartość bezwzględna.
- Ciepłe — płyną od równika ku biegunom; Golfsztrom, Prąd Brazylijski
- Zimne — od biegunów ku równikowi; Prąd Peruwiański, Kanaryjski, Labradorski
Prąd Zatokowy i klimat Europy
Golfsztrom niesie ciepłą wodę z Zatoki Meksykańskiej ku brzegom Europy. Jego wpływ jest łatwy do zmierzenia porównaniem miast na tej samej szerokości geograficznej.
Sztokholm i południowa Grenlandia leżą podobnie daleko od równika, ale różnią się klimatem drastycznie. Podobnie Londyn i Kaliningrad w Kanadzie — pierwszy ma łagodne zimy, drugi mroźne.
Bez tego prądu Europa Zachodnia byłaby o kilka do kilkunastu stopni chłodniejsza, a granica upraw przesunęłaby się znacznie na południe.
Dlaczego zimne prądy tworzą pustynie
To zależność mniej oczywista. Zimny prąd chłodzi powietrze nad sobą, przez co traci ono zdolność do unoszenia się i tworzenia chmur. Wilgoć skrapla się w postaci mgły nad oceanem, ale opady na lądzie nie występują.
Dlatego przy zimnych prądach leżą najsuchsze pustynie świata: Atacama nad Prądem Peruwiańskim i Namib nad Prądem Benguelskim. W niektórych miejscach Atacamy opadów nie notowano przez dziesięciolecia, choć ocean jest tuż obok.
Prądy głębinowe i wielka taśma oceaniczna
Obok prądów powierzchniowych, napędzanych wiatrem, istnieje wolniejszy obieg głębinowy zwany cyrkulacją termohalinową. Napędza go różnica gęstości: woda w rejonach polarnych ochładza się, a przy zamarzaniu pozostawia sól w roztworze, przez co staje się cięższa i opada na dno.
Opadająca woda płynie następnie przy dnie ku równikowi, by po latach wynurzyć się w innym rejonie oceanu. Cały obieg, nazywany wielką taśmą oceaniczną, zamyka się w około tysiąc lat i łączy wszystkie oceany w jeden system. To on odpowiada za rozprowadzanie ciepła w skali globalnej, a jego ewentualne osłabienie należy do najczęściej badanych scenariuszy zmian klimatu.
Prądy a rybołówstwo
Zimne prądy wynoszą z głębin substancje odżywcze, co sprzyja rozwojowi planktonu, a za nim ryb. Największe łowiska świata leżą właśnie w takich rejonach.
Zaburzenie tego mechanizmu przez zjawisko El Niño, gdy ciepła woda blokuje wynoszenie głębinowe, powoduje załamanie połowów u wybrzeży Ameryki Południowej i odczuwalne skutki gospodarcze.