Generator przekreślonego tekstu
Ten generator dodaje przekreślenie do każdego znaku za pomocą łączącego znaku Unicode, dzięki czemu efekt przenosi się przez schowek do miejsc bez opcji formatowania.
🧮 Policz od razu
Znak łączący, nie osobna litera
Przekreślenie działa inaczej niż pogrubienie Unicode. Nie podmieniamy liter — po każdym znaku wstawiamy niewidoczny znak łączący U+0336, który nakłada się na poprzedzającą literę. Dzięki temu tekst pozostaje czytelny dla wyszukiwarek, bo same litery się nie zmieniają.
Ciąg dwa razy dłuższy
Konsekwencja jest praktyczna: wynik ma dwukrotnie więcej znaków niż tekst wejściowy. Przy limitach długości — w opisach profili, tweetach czy nazwach użytkownika — przekreślony tekst zajmuje więc dwa razy więcej miejsca. To częsty powód, dla którego efekt „nie mieści się” mimo pozornie krótkiej treści.
Gdzie się przydaje
Klasyczne zastosowanie to żartobliwa autokorekta: „to była ~~katastrofa~~ cenna lekcja”. Poza tym listy zadań z odhaczonymi pozycjami, przekreślone stare ceny w ogłoszeniach i oznaczanie nieaktualnych informacji w komentarzach. W komunikatorach obsługujących własne znaczniki (jak tyldy w niektórych aplikacjach) lepiej użyć wbudowanej składni.
Jak wygląda u innych
Znak łączący jest obsługiwany szeroko, ale nie zawsze wygląda tak samo. W części krojów pisma linia przekreślenia bywa przesunięta lub przerwana między literami, a niektóre starsze systemy wyświetlają ją jako osobny znak obok litery. Przed opublikowaniem dłuższego tekstu warto sprawdzić efekt na docelowej platformie.
Kiedy się przydaje?
W komentarzach i wiadomościach bez formatowania, w opisach profili społecznościowych, przy oznaczaniu nieaktualnych treści, w żartobliwych postach oraz wszędzie tam, gdzie edytor nie oferuje przycisku przekreślenia.
Znaki łączące to cała rodzina
U+0336 należy do bloku znaków łączących diakrytycznych, w którym znajdziemy też podkreślenie (U+0332), nadkreślenie (U+0305) i dziesiątki akcentów. To ten sam mechanizm, dzięki któremu powstają polskie ogonki w niektórych systemach kodowania. Nakładanie wielu takich znaków na jedną literę daje efekt „rozlewającego się” tekstu, popularny swego czasu w internetowych żartach — a przy dużej liczbie znaków potrafi spowolnić przeglądarkę.
Alternatywa: składnia platformy
Zanim sięgniesz po generator, sprawdź, czy platforma nie obsługuje własnych znaczników. Wiele komunikatorów i edytorów rozpoznaje tyldy otaczające tekst jako polecenie przekreślenia, a niektóre serwisy używają w tym celu myślników. Taki zapis jest lepszy: nie wydłuża tekstu, poprawnie odczytują go czytniki ekranu i wygląda spójnie niezależnie od kroju pisma.